Minęły już dwa lata odkąd wspólnym wysiłkiem albańskich terrorystów, amerykańsko-NATOwskiej bandy uzurpatorów oraz przy pełnym poparciu Unii Europejskiej oderwano od Serbii jej historyczną prowincję – Kosovo. W przeddzień drugiej rocznicy tego wydarzenia za pomocą różnych materiałów przypominających o bandytyzmie NATO i UCK wyraziliśmy symboliczną solidarność z ograbionym serbskim narodem, pokazaliśmy że pamiętamy o krzywdzie i niesprawiedliwości jaka spotkała ich z rąk albańskich i amerykańskich oprawców. Pokazaliśmy że Polacy nie akceptują decyzji „polskiego” rządu, który wypowiedział się przeciwko nim. Na ulicach naszego miasta ponownie pojawiły się plakaty i naklejki sygnowane przez stalowowolskich Autonomicznych Nacjonalistów.

Prowincja Kosovo, uważana za kolebkę serbskiej państwowości stanowi dla Serbów nie tylko ważny ze względów politycznych region ale i symbol ich narodowej tożsamości, ma w ich historii szczególne miejsce, porównywalne z miejscem zajmowanym przez Grunwald w świadomości Polaków. Utworzenie „państwa” Kosovo poprzedzone było wieloletnią kampanią terrorystyczną w wykonaniu albańskich bandytów z „Wyzwoleńczej Armii Kosova” (UCK). Ofiarami czystek etnicznych przeprowadzanych przez albańskie bojówki padło tysiące ludzi, wielu Serbów zostało zamordowanych lub wysiedlonych. Zwieńczeniem konfliktu serbsko-albańskiego była haniebna interwencja wojsk NATO w byłej Jugosławii. Sojusz od początku stał po stronie albańskich separatystów i dążył do utworzenia marionetkowego „państwa” Kosovo. W drodze co celu siły amerykańskie popełniły szereg zbrodni, wliczając w to bombardowania obiektów cywilnych, szkół, szpitali, zniszczenie infrastruktury. Wojska NATO testowały na „serbskim poligonie”  zakazaną przez międzynarodowe konwencje broń niekonwencjonalną w postaci rakiet ze zubożonym uranem. Dziś bohaterem „wyzwolonego” Kosova jest zbrodniarz wojenny Bill Clinton, któremu albańscy watażkowie stawiają pomniki w Prisztinie, stolicy nowopowstałego „państwa”. Albańczycy są w Kosovie ludnością napływową, mały odsetek Serbów spowodowany jest m.in. latami konfliktu, masowych mordów dokonywanych na nich przez UCK, która wszelkimi sposobami próbowała wykorzenić Serbskość tej ziemi. W imię tego burzono prawosławne świątynie, wypędzano całe rodziny. Oderwanie Kosova od serbskiej macierzy było niczym innym jak rozbiorem dokonanym przez zbrodnicze siły globalizmu w postaci NATO i UE. Była to cena za sprzeciwianie się imperialnym zapędom Stanów Zjednoczonych i ponadnarodowej mafii globalistów. To NATO zmasakrowało serbskich cywili, zburzyło ich kraj. To Unia właśnie naciskała na państwa członkowskie by te uznały niepodległość Kosova, bez żadnych zastrzeżeń polecenia te wykonał również „polski” rząd. W latach konfliktu medialna propaganda polskojęzycznych mediów próbowała ukazać Albańczyków jako mniejszość uciskaną i mordowaną przez Serbów. Posuwano się nawet do preparowania zdjęć masowych mogił i „puszczaniu” ich w świat, jako usprawiedliwienie amerykańskiej agresji. Polski telewidz i czytelnik był bombardowany donosami o serbskim bestialstwie, podczas gdy czystki etniczne dokonywane przez UCK były w subtelny sposób usprawiedliwiane. Propaganda ta objawiała się również we wcześniejszych wypowiedziach „autorytetów” apelujących o zbrojną interwencję w Jugosławii (m.in. hołubionego przez media Marka Edelmana). Secesje Kosova oprócz państw UE poparły również zbrodnicze reżimy takie jak Izrael, prowadzący podobną polityke eksterminacji wobec Palestyńczyków na ich własnej ziemi.  Jak to zwykle w historii bywa, przegranym urządzono pokazowe procesy. Albańscy bandyci zostali nagrodzeni własnym „państwem”, którego istnienie poparł niemal cały „cywilizowany świat”. Niepodległe „państwo” Kosovo nie ma żadnych racji bytu, jest kawałkiem zdobytej kosztem Serbów ziemi. Sprawa Kosova, poparcia jego niepodległości przez „polski” rząd kładzie się cieniem na nas wszystkich, choć nikt nie pytał nas o zdanie. Pamiętający rozbiory naród polski nie może godzić się na spełnianie rozkazów USA i wspieranie rozbiorów innych słowiańskich krajów. „Rozbijacka” działalność Unii Europejskiej w tej, i nie tylko tej, sprawie musi być napiętnowana z całą stanowczością. Dziś, po dwóch latach od ogłoszenia przez marionetkowy rząd niepodległości Kosova, „państwo” to stało się enklawą narkotykowych mafii, wielkim czarnym rynkiem broni, areną dyskryminacji rdzennej ludności serbskiej. Utrzymuje się ono z pomocy USA a także Unii Europejskiej czyli również Polski. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego haniebnego rozbioru ani dla zbrodni, których dopuścili się Albańczycy oraz Amerykanie. Kosovo  zawsze serbskie!
Odnośniki do stron na rzecz serbskiego Kosova: Kosovo Jest Serbskie , Polacy na rzecz serbskiego Kosova

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: