13 grudnia w naszym mieście powtórnie już odbył się Marsz milczenia. 29 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w tym roku uczciło niestety mniej ludzi niż w roku poprzednim. Powodem zapewne było brak jakiejkolwiek informacji w lokalnych mediach co do dokładnej godziny rozpoczęcia marszu. Jak rok temu na marszu zjawiła się również grupa stalowowolskich autonomicznych nacjonalistów oraz grupa lokalnego oddziału Młodzieży Wszechpolskiej. O godzinie 17.30 zbieramy się pod krzyżem obok Huty Stalowa Wola. Rozwijamy transparent o treści „13.XII.1981. Gdzie jest sprawiedliwość w tym „praworządnym” kraju”. Po wysłuchaniu przemówień wygłoszonych przez lokalne władze „Solidarności” oraz osoby internowane przez władze komunistyczne, organizatorzy rozdają nam pochodnie, marsz rusza w stronę bazyliki konkatedralnej. Uczestniczy w nim również grupa młodzieży ze stalowowolskich szkół oraz poczty sztandarowe. W spokoju i bez niepotrzebnych ekscesów docieramy na miejsce docelowe uroczystości. Nieoficjalną częścią naszego marszu było przejście pod siedzibę lokalnego oddziału SLD. Ku naszemu zdziwieniu zastaliśmy otwarte biuro, wznosimy kilka antykomunistycznych okrzyków. Działacze SLD chyba świętowali sukces swych pobratymców z Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, gdyż kilku z nich w stanie wskazującym na spożycie wychodzi w tym czasie z budynku.

Możliwość komentowania jest wyłączona.