Skończyła się kampania wyborcza, Polacy wrócili z lokali wyborczych przed telewizory aby dowiedzieć się kto będzie nimi rządził przez następne cztery lata. Niektórzy z nich zapewne święcie przekonani, że ma to jakiekolwiek znaczenie. Do Sejmu i Senatu dostali się po raz kolejny zawodowi parlamentarzyści i kilka nowych twarzy uzupełniających wesołą ferajnę, która od dwudziestu ponad lat zarządza owieczkami.

 Politykierzy, którzy tworzyli atrapę państwa zwanego Trzecią RP, wszelkiej maści aferzyści, złodzieje i krętacze, przydatni w kampanii wyborczej i rozpoznawalni z okładek kolorowych gazet „celebryci”, sportowcy i inni podobni „eksperci” a także szef zawodowych homoseksualistów czy chłop w damskich ciuszkach uzupełnieni murzyńską egzotyką tworzą „nowy” krajobraz polityczny Polski. Powiało „Europą” i „postępem”. To wszystko dzięki wam, kochani rodacy!

Szefowie partii, poszczególni wybrani „reprezentanci narodu” w ciepłych słowach dziękują swoim wyborcom, tym, którzy własnym podpisem zezwolili im na dalsze grzanie ciepłych posadek. Serdeczne podziękowania dla tych wszystkich, którzy wzięli udział w kampanii wyborczej i którzy w niedziele ruszyli do urn uzupełniamy hasłem, którego nie usłyszycie w telewizji, nie przeczytacie w prasie ani nie uświadczycie w trakcie konferencji i wieców politycznych, a które, z całą pewnością oddaje wdzięczność wybrańców wobec was wszystkich. A więc…

Możliwość komentowania jest wyłączona.