KJS16 lutego w Warszawie miała miejsce kolejna, trzecia już manifestacja poparcia dla serbskiego Kosowa zorganizowana przez Autonomicznych Nacjonalistów oraz inicjatywę Polacy na rzecz serbskiego Kosowa. Zgromadziła ona ponad tysiąc osób z całej Polski. Demonstracja była gestem solidarności z Serbią, która w wyniku działalności albańskich terrorystów wspieranych przez USA i NATO utraciła swoją historyczną prowincję. Była sprzeciwem wobec istnienia utworzonego pod egidą amerykańską mafijnego quasipaństwa Kosowo oraz uznania tego „państwa” przez „polskie” władze.


Demonstracja rozpoczęła się w Parku Saskim skąd przeszła przez centrum stolicy pod przedstawicielstwo Komisji Europejskiej (Unia Europejska była gorącą zwolenniczką rozbioru Serbii i aktywnie wspierała dążenia albańskich terrorystów). Wzięli w niej udział nacjonaliści i kibice z całej polski. Widoczne były delegacje  AN ze Stalowej Woli, Warszawy, Częstochowy, Chełma, Zagłębia Dąbrowskiego, Wielkopolski, grupy aktywistów z Gdyni, Olsztyna, Rzeszowa i wielu innych miast, Narodowego Odrodzenia Polski, Stowarzyszenia Niklot, Młodzieży Wszechpolskiej a także lokalnej damskiej grupy Kobiety Dla Narodu. Na czele pochodu niesiono transparent „Słowiańska solidarność” z flagami Polski i Serbii. Nasza grupa niosła transparent antyamerykański podkreślający agresywną politykę prowadzoną przez USA i Izrael, do tego kilka odwróconych „do góry nogami” amerykańskich flag jako sprzeciw wobec  amerykańskiego imperializmu. W górze powiewały flagi Serbii, Polski, organizacji Serbska Akcja i SNP 1389, które nieśli mieszkający w Warszawie i przyjezdni Serbowie. Oprócz tego widoczna była także flaga Iranu, ostatniego obiektu medialnej nagonki i gróźb ze strony USA i Izraela.
Wznoszone były okrzyki „Tylko serbskie Kosowo”, „Serbskie Kosowo, polski Śląsk”, „USA – imperium zła”, „Precz z albańską okupacją” a w pewnej chwili tłum spontanicznie zaczął śpiewać „Ch..j z Albańcami, Serbowie jesteśmy z wami”.  W czasie przemarszu miał miejsce jeden incydent, gdy prowokujący zza pleców policjanta pijany anarchista musiał zostać przez nich ratowany co poskutkowało krótkimi przepychankami z policją. Dalsza część trasy odbyła się bez przeszkód. Na końcu manifestacji odbyły się przemówienia nakreślające sytuację Serbów, działalność zarządzanego przez dawnych terrorystów Kosowa. Po około godzinie manifestacją została rozwiązana.1234567899a10111213141516171819212223

Możliwość komentowania jest wyłączona.