End Game – Projekt globalnego zniewolenia.

Film End Game nakręcony w 2007 roku przez Alexa Jones’a stał się już klasykiem dokumentu dotyczącego Nowego Porządku Światowego. Jones i jego współpracownicy próbują wyjaśnić mechanizmy jego tworzenia i przybliżyć widzowi osoby i organizacje pracujące nad globalnym zniewoleniem ludzkości i destrukcją niezależnych państw, która odbywa się na naszych oczach. Film rozpoczyna krótkie historyczne wprowadzenie i zapoznanie z rodziną Rotshildów i Rockefelerów, nakreślenie ich celów, oraz wyciągnięte przez autora wnioski z historii, co do których jednakże można mieć pewne obiekcje. Po tej krótkiej introdukcji i zobrazowaniu roli jaką w dzisiejszym świecie ma odegrać przestępcza ośmiornica ONZ oraz twory takie jak Unia Europejska i zaprezentowaniu wystąpień czołowych postaci Elity (w tym Georga Busha seniora zapowiadającego Nowy Porządek) przechodzimy do spotkania Grupy Bilderberg w Kanadzie. Głos zabierają ludzie, którzy zajmują się śledzeniem poczynań finansowych i politycznych gangsterów, prezentowane są materiały telewizyjne i informacje prasowe dotyczące Bilderbergów, które maksymalnie okrojone zostały rzucone publiczności. Medialna blokada informacji na temat planów Nowego Porządku i osób przygotowujących go nie jest niczym dziwnym, do mediów docierają ochłapy, na których publikacje zgodzili się samozwańczy władcy świata. Zresztą media te w należą w większości do nich samych. Film prezentuje materiały z niewielkich demonstracji przeciwko Bilderbergom, w których uczestniczy Jones. Zadaje on pytanie dlaczego odbywają się potajemne spotkania polityków, finansistów, najważniejszych ludzi na świecie? O czym debatują i dlaczego tak bardzo nie chcą by o tym mówiono? Jak mówi występujący w filmie Jim Tucker, kryją się gdyż czynią zło, dobre rzeczy robi się w świetle dnia. Widz ma przekonać się że o losach świata, jego własnym losie decyduje wąska grupa mafiozów, wszczynająca wojny, zarabiająca na nich, grupa, której celem jest utworzenie globalnej dyktatury. Człowiekowi żyjącemu od jednego wydania Faktów do następnego włos może zjeżyć się na głowie podczas oglądania End Game, prawdopodobnie nie będzie chciał przyjąć do wiadomości że Unia Europejska, ONZ i różnorakie twory ekonomiczne są narzędziami nadchodzącego totalitaryzmu. Ostatnie wydarzenia, coraz bardziej otwarte ukazywanie prawdziwego oblicza UE powinno uświadomić jej entuzjastom czym naprawde jest i do czego zmierza ta organizacja. Coraz to nowe amerykańskie wojny, epidemie, kryzysy gospodarcze, nowe uprawnienia sił policyjnych, postępująca inwigilacja, wezwania do przyspieszenia globalizacji układają się w logiczną całość. Tworzenie światowego rządu nabiera coraz większego tempa. Występujący w filmie ludzie sprzeciwiają się tworzeniu Unii Północnoamerykańskiej, (superpaństwa na wzór UE, które pozbawiło suwerenności narody Europy), która ma połączyć USA, Kanade i Meksyk, działalności ponadnarodowych insytucji takich jak Bank Światowy czy NAFTA i jej pokrewnych. Tworzenie sojuszy gospodarczych ma za zadanie zamaskować budowanie superpaństw, filarów światowego rządu. End Game ogląda się z zaciekawieniem, czasem nawet niedowierzaniem, niewątpliwie jednak duża jego część odnosząca się do przyszłości ma pokrycie w wydarzeniach już dziś, czego przykładem może być chociażby dążenie do zbrojnej konfrontacji z Iranem, wybranie przez europejską Elitę prezydenta UE, czy rozbicie granic państwowych tzw. strefą Shengen. Oskarżeń pod adresem Elity jest w tym filmie znacznie więcej, to m.in. zarzut produkowania szkodliwych szczepionek zawierających rtęć i inne niebezpieczne związki, temat ostanimi czasy aktualny. Elicie nie chodzi wyłącznie o pieniądze, tych mają pod dostatkiem, celem jesy totalna kontrola. End Game podaje przykład dokumentów takch jak prawo jazdy zawierających chipy z informacjami o posiadaczu. Obserwujemy to już dziś, odciski palców przy wyrabianiu dokumentów, chipy w planowanych nowych dowodach osobistych, miliony kamer obserwujących bezustannie obywateli, nowe technologie ułatwiające władzy kontrolowanie każdego z nas. Nie są to jedyne krytykowane w filmie praktyki, Jones przekonuje ze ONZ i inne agendy Nowego Porządku pod przykrywką ochrony środowiska, zmian klimatycznych próbują sankcjonować budowe rządu światowego. Ostrej krytyce zostaje poddane również traktowanie osób popełniających wykroczenia lub działających w niewygodnych dla rządu grupach jako terrorystów, potencjalne zagrożenie, co pozwala rozprawiać się z nimi metodami, których nie powstydziłoby się NKWD. Część filmu poświęcona jest obecnej w wielu tajnych stowarzyszeniach idei redukcji zaludnienia Ziemii, krytyce eugeniki, której zbrodniczą odmianę reprezentują  aborcyjne ubojnie takie jak Planned Parenthood, wspierana finansowo m.in. przez fundacje Billa Gates’a. W tym celu według Jonesa promowana jest  polityka małodzietności mogąca dorównać chińskiemu wzorcowi.

Nie można oczywiście podchodzić do tego typu produkcji całkowicie bezkrytycznie, przeciwko NWO występują ludzie o bardzo szerokim rozrzucie ideowym i z tego powodu będą oni pomijać pewne jego aspekty, które ich zdaniem mogą nie mieć tak dużego znaczenia. Oceniać będą ten projekt z odmiennych punktów widzenia, jednak muszą pozostać zgodni co do jednego – Nowy Porządek oznacza koniec niepodległych państw i koniec osobistej wolności każdego z nas. Warto jest poświęcić ponad dwie godziny na obejrzenie tego filmu, ci którzy go jeszcze nie widzieli nie powinni być rozczarowani, choć jak wspomniałem można wyliczyć mu kilka uchybień. Jednym z nich będą z pewnością tak oklepane stwierdzenia jak „Hitler wymyślił plan eksterminacji Żydów” co jak wiadomo jest do dziś niepotwierdzone, i kilka innych co do których ja osobiście mam wątpliwości. Obserwując dziś beztroskie życie przyjmującego niemal bezkrytycznie kolejne ogranicznienia wolności społeczeństwa można zgodzić się z postawioną w filmie tezą o tym iż ludzie pokochali stan zniewolenia. by Ajwaj

%d blogerów lubi to: