Godzina Zero – To jest mój znak

Godzina ZeroGodzina Zero zaskoczyła mnie swoim materiałem, bardzo pozytywnie. Muzycznie jest to kawał dobrego HC/Rock’n’Rolla. Przy tej płycie jednak nie chciałbym skupiać się na muzyce. Bardzo interesująca jest warstwa tekstowa tego materiału, która odwołuje się w większości do problemów dotyczących teraźniejszości i dzisiejszego sposobu myślenia społeczeństwa. Pierwszy kawałek który mnie zaciekawił to „Nowa Emigracja”. Tekst uderza przedewszystkim w system, który nie daje szans na godne życie w kraju, zmusza ludzi do opuszczania własnych rodzin i domów w pogoni za chlebem. Autor nie potępia tutaj emigrantów, mówi o kłamstwach nowych elit rządzących i o wegetacji, która towarzyszy człowiekowi za granicą. Następny kawałek, który daje do myślenia to „Wakacje na koszt kraju”. Słychać tutaj ironiczne odniesienie się do wyjazdu polskich żołnierzy na misje do Iraku i Afganistanu. Temat na czasie, który powinno się często poruszać, także w muzyce. Mowa tutaj o służbie USraelskiemu najeźdzcy, możliwości utraty własnego życia w obronie obcych interesów. Następny utwór to „Walka o przetrwanie”. Porusza on temat strajków klasy pracującej, mówi o poniżaniu się człowieka w imię obrony własnych praw, rodziny i godnego życia. „Paranoja to czy fakt” to kolejne ironiczne podejście do sprawy łamania przez system podstawowych praw człowieka. Czyli podłuchy, kontrolowanie każdego ruchu przez wiadome służby, które są coraz bardziej bezkarne w łamaniu tajemnicy korespondencji i prawa do prywatności. Przedostatni kawałek, na który chciałbym zwrócić uwagę w tej recenzji to „Wystraszony człowiek”. Tutaj jest mowa o polskim narodzie zasypywanym z każdej strony pretensjami przez wschodnich i zachodnich wrogów, w tekscie porównuje się Polskę do „niezjedzonego dania”, jest mowa o fałszywej toleracji, która przybywa z zachodu i niszczy umysły polskiego społeczeństwa. Na końcu kawałek „Upadek”, obok „Wakacji…” najlepszy według mnie kawałek na tej płycie. Autor atakuje tutaj liberalizm i styl życia, który polskie społeczeństwo adaptuje od krajów Unii Europejskiej, mówi o upadku wszelkich wartości i utracie bezpieczeństwa w chorym świecie tolerancji dla pedofilii, przemocy i konsumpcyjności. Myślę, że śmiało można zainwestować w ten krążek pare złotych i posłuchać naprawdę dobrej i dającej do myślenia muzyki, odchodzącej od stereotypów tekstowych wielu muzyków ze sceny RAC. by Xtremist

%d blogerów lubi to: