Loose Change.

11 wrzesniaLoose Change to amatorski film dokumentalny nakręcony przez ludzi nie wierzących w oficjalną wersje wydarzeń z 11 września 2001 roku w USA. Szczegółowo opisują oni swoje wątpliwości co do ataków na Amerykę, korzystając z oficjalnych źródeł i konfrontując je ze sobą nawzajem oraz z opiniami ekspertów, którzy niejednokrotnie w ciągu kilku dni zmieniali zdanie na korzyść rządowej wersji. W filmie odnajdujemy analizy wydarzeń sekunda po sekundzie, porównania podobnych katastrof, nagrania „ze środka”, szczegóły techniczne które nakazują odrzucić tłumaczenia amerykańskich władz. Postawione jest również pytanie, które jest w tej kwestii zasadnicze: kto najbardziej na tym skorzystał? Przyjrzenie się działaniom amerykańskich strategów i służb specjalnych w przeszłości, które planowały podobne prowokacje rzuca inne światło na to co powtarzają media, jedyną prawdziwą wersje. Autorzy zadają pytanie czy jest możliwym że rządząca Ameryką klika dla swoich celów poświęciła życie ludzi, którzy zginęli w atakach na WTC? Czy możliwym jest że cały system obronny USA zawiódł? Film ogląda się z wielkim zainteresowaniem, głos zabierają w nim  świadkowie wydarzeń, eksperci z firm produkujących części samolotów, konstruktorzy budynków, wojskowi, piloci. Wszystko zgrywa się w spójną całość. Oglądając telewizyjne relacje nie zwracamy uwagi na szczegóły, które mogą być bardzo ważne, nie mając wiedzy w zakresie konstrukcji budynków, samolotów, znajomości różnorakiego sprzętu i technik stosowanych przez służby trudno jest wychwycić te wątpliwości. Przeciętny telewidz rzadko kiedy zadaje sobie trud weryfikacji podanych mu informacji, głosy sceptyków nie mogą przeniknąć przez medialną blokadę informacji. Tego typu filmy mogą przekonać widza że rząd USA kłamał i kłamie nadal dla dobra swoich interesów. Film ten nie daje jednoznacznej odpowiedzi co właściwie się stało, zadaje on pytania odnośnie szeregu wątpliwości. Do odpowiedzi na te pytania powinien być zobowiązany właśnie rząd. Loose Change pokazuje szereg dziwnych transakcji giełdowych, które miały miejsce przed atakami, sprzeczne oświadczenia oficjeli, ostrzeżenia jakie przekazywali „swoim”. Sylwetki zamachowców, których zidentyfikowano nad wyraz szybko budzą dodatkowe wątpliwości. Nie sposób wymienić wszystkich dziwnych okoliczności tych ataków, które przytoczone są w tym filmie. Reakcje ludzi patrzący z uśmiechem na wspomnienie o „inside job” po obejrzeniu Loose Change zmieniały się znacząco. Nie byli już tak pewni co do bin Ladena, w poszukiwanie którego wysłano stutysięczną armię, rzekomo czychającej na życie każdego z nas organizacji widma – Al Kaidy, ani czystych intencji władz amerykańskich. To że rząd zbywa milczeniem „spiskowców” nie było już dla nich tak łatwe do zaakceptowania ale na pewno łatwiejsze do zrozumienia. Wtedy też innym okiem patrzy się na medialną propagandę, tych wszystkich reporterów mówiących nam w co mamy wierzyć. Zastanawiamy się kto każe im nas okłamywać. by Ajwaj

%d blogerów lubi to: