Moshpit – Mirror of an unbroken faith

Zachęcony rozlicznymi głosami zachwytu nad tym wydawnictwem oraz reklamowaniem go jako ważnego wydarzenia na scenie,  zamówiłem ją przy pierwszej okazji oczekując czegoś naprawde dobrego. I nie zawiodłem się. „Mirror of an unbroken faith” to jedna z lepszych wydanych ostatnio płyt w tym klimacie, ciężki aczkolwiek melodyjny miejscami hardcore z domieszką dobrego metalu. Świetnym dopełnieniem dobrej muzyki są aktualne teksty, antykapitalizm, nienawiść Systemu wymierzona w oponentów, represje i bieda czy problem środowiska naturalnego. Nie mogło obejść się bez zarzutów „ortodoksów” co do „lewackich” fascynacji zespołu charakteryzujących nacjonalistów „nowej fali”. Na płycie znajduje się teledysk do utworu „Caught between two hells”, który to jest  jednym z moich ulubionych na płycie. Ten styl grania jak i image zespołu może nie przypaść do gustu niektórym zatwardziałym zwolennikom „starej szkoły”, choć wątpie by stanowili liczną grupę. Profesjonalne brzmienie, przemyślane teksty, jednym zdaniem poważne podejście do tematu grania czyni Moshpit jednym z zespołów z czołówki nie tylko niemieckiego ale i światowego nacjonalistycznego HC. W zespole udziela się wokalista grupy Brainwash. Bonusowy kawałek odstający od pozostałych pod każdym względem „I promised myself” może troche gryźć się z zawartością płyty co nie zmienia faktu że również jest zagrany bardzo dobrze. Wspomnieć należy również o eleganckiej okładce i książeczce na co też bardzo często zwracam uwagę. Bez wątpienia jest to płyta, którą śmiało opatrzyć można stwierdzeniem „must have”. by Ajwaj

%d bloggers like this: